Archiwum kategorii: Lifestyle

Technics oficjalnie ogłosił wznowienie produkcji flagowego modelu gramofonu

W odpowiedzi na oczekiwania klientów, firma Technics postanowiła wprowadzić na rynek analogowy gramofon oznaczony symbolem SL-1200G oraz wersje limitowaną SL-1200GAE, które są rozwinięciem kultowej serii gramofonów, a w szczególności modelu SL-1210M5G. I choć nowe gramofony mają posiadać indukcyjny napęd bezpośredni oraz wszystkie funkcjonalności swoich poprzedników, producent twierdzi, że nowy gramofon pozycjonowany jest na rynek Hi-Fi.

Nowe gramofony Technics’a to wiele nowych rozwiązań opakowanych w klasyczną obudowę, pozwalającą na natychmiastowe rozpoznanie produktu. Ale już wewnątrz nowych gramofonów rozpoczynają się nowości. Przede wszystkim – nowy układ napędowy typu direct drive, zbudowany w oparciu o dwie rotujące powierzchnie z magnesami rozdzielonymi cewkami. Sam talerz nowego gramofonu nie posiada już zintegrowanego magnesu. Jak podaje producent, takie rozwiązanie niweluje wszelkiego rodzaju wibracje. Nowy jest także sworzeń, do produkcji którego nie użyto żelaza ani stali. Pod nim nowy układ sterowania silnikiem z modułami z urządzeń Blu-ray, dający dużą wartość momentu rozruchowego i wysoką stabilność prędkości.

Gramofon posiada trójwarstwową budowę talerza ze sztywno połączonego mosiądzu i aluminium, z tłumiącym rezonans gumowym pokryciem całej dolnej powierzchni. Zapewnia to stabilność obrotów i inercję, przekraczając tę z modelu SP10MK2 oraz – jak podaje Technics – dwa razy większą niż w SL-1200MK5. Dodatkowo, dla każdego gramofonu, producent przeprowadza proces balansowania talerza w celu wyeliminowania jakichkolwiek drgań lub hałasów wynikających z ruchu obrotowego.

Ramię nowego modelu wykonano z lekkiego magnezu, który posiada wysoki poziom tłumienia. Wykonane jest ono z użyciem najnowszych technologi toczenia co poprawia właściwości materiału i pozwala na osiągnięcie bardzo wysokiej precyzji. Ponadto, wysoka czułość początkowe ruchu osiągana jest tradycyjne z zastosowaniem konstrukcji zawieszenia Cardana, czyli dwóch pierścieni na poziomej i pionowej osi obrotu, przecinających się w jednym punkcie centralnym.

Specyfikacja techniczna modelu Technics SL-1200G:

  • Bezpośredni napęd indukcyjny, kontrolowany kwarcowo
  • Wyjątkowo solidna, ogumowana stalowa konstrukcja z unikalną aluminiową płytą
  • Silnik indukcyjny – Twin Rotor
  • Ramię z zawieszeniem Kardana
  • Helikoid – Ramię o regulowanej wysokości
  • Brake Speed Control
  • Antiskating: 6g
  • Pitch-Reset
  • 3 prędkości: 33 1/3 rpm, 45 rpm, 78 rpm
  • Zakres Pitch ±8%, ±16%
  • Start/Stop: < 0,7 sek.
  • Moment obrotowy: 1,5 kg/cm
  • Wymiary: 453 x 170 x 372 mm
  • Waga: 18 kg

Pierwszą limitowaną serię SL-SL-1200GAE Technics zaprezentuje latem 2016 roku, celebrując tym samym 50-lecie marki. Seryjną produkcję modelu SL-1200G zapowiada zaś na koniec roku.

Źródło & fot.: Skylark.com.pl

Pierwsza w historii konferencja naukowa poświęcona grupie Kraftwerk

fot. Miroslav Bolek, wikimedia.org

fot. Miroslav Bolek, wikimedia.org

Pierwsza w historii konferencja akademicka, poświęcona niemieckiej legendzie muzyki elektronicznej, odbędzie się w dniach 20-21 stycznia br., na Uniwersytecie Aston w angielskim Birmingham. Gościem honorowym wydarzenia będzie Wolfgang Flur, jeden z współzałożycieli grupy i członek jej pierwotnego składu, który przez „ultrasów” zespołu do tej pory uznawany jest za jedyny słuszny. Bilety na wydarzenie udostępniono w cenie 20 funtów.

Podczas konferencji zostaną omówione różne publikacje na temat zespołu, w tym m.in. słynny śród fanów esej autorstwa Melanie Schiller’s, pt. „Fun Fun Fun On The Autobahn: Kraftwerk Challenging Germanness and Uwe Schütte’s We Are the Robots! On The Cultural-Historical Origins Of The Man-Machine”. Także wspomniany już Wolfgang Flur, w trakcie trwania konferencji, odczyta fragmenty swoich wspomnień, opisanych w książceKraftwerk: I Was A Robot„.

Na koniec warto dodać, że Kraftwerk, jako kolejny zespół po The Beatles, otrzymał jakiś czas temu nagrodę Grammy za całokształt twórczości artystycznej. Przekazanie wyróżnienia odbyło się podczas 56. uroczystości wręczenia nagród, 25 stycznia 2014 r. w Los Angeles.

Side One zaprezentował nową odsłonę sklepu online

records

Doskonale wszystkim znany, stołeczny sklep z płytami Side One, działający nieprzerwalnie już kilkanaście lat, doczekał się nowej strony internetowej. Pośród wielu zmian, począwszy od samego wyglądu, aż tak wyczekiwanego przez wielu konta klienta z prawdziego zdarzenia, warto zwrócić uwagę na nowy, bogatszy podział zakładek. Możemy teraz posegregować płyty nie tylko z podziałem na style muzyczne, ale również pod kątem najlepiej się przedających, pre-orderów, aktualnie obowiązujących promocji cenowych, nowości oraz tych nagrań, które ponownie pojawiły się w ofercie sklepu. Należy również zauważyć, że nareszcie pojawił się player z prawdziwego zdarzenia, który pozwala odsłuchiwać płyty z poziomu tego samego okna przeglądarki, bez konieczności przeklikiwania się przez setki kart, czy ściągania próbek na dysk komputera. Nowością na stronie jest także zakładka „wydarzenia”, która co prawda jest na razie pusta, ale jak się domyślam, docelowo powinna posłużyć prezentacji eventów.
Załodze sklepu życzymy dużo cierpliwości przy obsłudze nowego narzędzia oraz wieeelu zamówień do realizacji, Wam zaś polecamy odwiedzenie strony www.sideone.pl i przejrzenie aktualnej oferty, która w tym momencie jest prawdopodobnie najlepsza w Polsce…

Relics of the Past part 2: Space Weed

RELICS OF THE PAST part 2 Space Weed

Pamiętacie wspólną filmową wygrzewkę Legowelta, Williego Burnsa oraz DJ Overdose’a, o której pisaliśmy jakiś czas temu? Otóż temat okazuje się dużo bardziej poważny, niż się nam wydawało… najlepiej świadczy o tym kolejna część tej niezwykłej historii, która dziś ujrzała światło dzienne. W odcinku pt. „Relics of the Past: Space Weedchłopcy zdają się adaptować przestrzeń dużo szybciej, niż sami się spodziewali… dlaczego? Sprawdźcie sami!

Komu pierwsze miejsce w tegorocznym Intergalactic FM Top 100?

ifm-black

Top 100 jest świętą tradycją holenderskiego radia Intergalactic FM, a przed nim – CBS (kto jeszcze pamięta te czasy?). Nie jest to tradycja nieprzerwana, ale za to długa, gdyż lista powstaje już od 10 lat! Przez cały rok zbierane są statystyki i głosy w radiowym systemie. Każda zarejestrowana osoba, słuchając radia, może głosować za lub przeciw danemu utworowi, a także ułożyć swoją prywatną listę 25 ulubionych „ścieżek”, która również jest brana pod uwagę przy liczeniu głosów. Co ciekawe, żadna pozycja nie ma prawa pojawić się trzy razy w zestawieniu, więc każdego roku możemy spodziewać się porcji świeżych ciekawostek!

Opis całej zabawy, a także linki do poprzednich edycji notowania znajdziecie TUTAJ. Możecie też odsłuchać archiwalne nagrania prosto z serwerów IFM. W zeszłym roku pierwsze miejsce zajął Cliff Lothar. Jak myślicie, kto będzie najlepszy w tym roku? Podzielcie się swoimi typami!

Dawno, dawno temu w odległej galaktyce…

legowelt

Kilka dni temu na YouTube pojawił się jeden z odcinków programu „This is our Music„, który to nadawany był kiedyś na łamach MTV (w czasach, gdy można było tam spotkać jeszcze muzykę, a nie pseudo-rozrywkową popelinę). Program dotyczył holenderskiej sceny electro, w czasach kiedy ta przeżywała okres chyba największego i najbardziej płodnego rozkwitu. O swoich producenckich aspiracjach i przygodzie z dźwiękiem opowiadają m.in.: Legowelt, Alden Tyrell czy Inter Ference (I-F). Warto rzucić okiem i przypomnieć sobie, jak to kiedyś wyglądało…

Legowelt oraz Willie Burns debiutują na „wielkim” ekranie

legowelt_willie_burns

Nasz ulubieniec, latający techno-holender Legowelt oraz Amerykanin Willie Burns, doskonale znany z wydawnictw pod szyldem m.in. L.I.E.S. czy Creme Organization, połączyli swoje magiczne moce, aby stworzyć pewien dość enigmatyczny projekt… Pierwsza część ich filmowego dzieła pt. „Relics of the Past: Professor Gardner”, prezentuje codzienne perypetie dwójki przyjaciół, w tym podnoszenie ciężarów, palenie skrętów, jazdę na longboardzie czy też odnajdywanie starożytnych reliktów. Tło stanowi budująca napięcie, analogowa muzyka, którą zresztą sami stworzyli. Gościnnie w filmie występuje także Jeroen Warmenhoven, czyli DJ Overdose, który wcielił się w rolę ogrodnika. Brzmi dziwacznie? Obejrzyjcie całość!